Moja przygoda z pieczeniem chleba, zaczela sie na poczatku pierwszego zamkniecia Anglii w czasie pandemii Covid-19 (jak wiele podobnych historii na calym swiecie)
Pierwszy starter, zmieszalem na poczatku marca 2019 roku. Ma juz prawie rok, trzymam go w lodowce i ''karmie'' raz w tygodniu.
Po wielu modyfikacjach, skrocilem proces do okolo 4 godzin, mozna zrobic chleb po poludniu, po pracy.